Ambasadorka Semilac Makeup od Streetom
Witam serdecznie po dłuższej nieobecności na moim blogu.
Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat kosmetyków marki Semilac,której zostałam ambasadorką dzięki @streetcom.
Do testu dostałam się około dwóch tygodni temu.Gdy przyszła wiadomość na meila już nie mogłam doczekać się cudownej paczuszki.
Dodam jeszcze,że marka Semilac kojarzyła mi się głównie z kosmetykami do paznokci,więc podwójnie byłam ciekawa jak sprawdzą się kosmetyki.Z lakierów,bazy czy topu jestem zawsze zadowolona,więc przejdźmy do kosmetyków do makijażu.
W paczuszce od streetcom znalazłam:
Dla siebie:
- 2 podkłady kryjące nr 20 i 30,
- wydłużający tusz do rzęs Flirty Look,
- cień do powiek kolor 404 Rose Taupe
- pomadkę Classy Lips kolor 097 Indian Roses
Dla przyjaciółek:
- 10 próbek podkładu kryjącego,
- 3 kody rabatowe -30% na zakup produktów do makijażu na semilac.pl
- ulotki z zasadami konkursu Wielkie Testowanie Semilac make up
Tego samego dnia postanowiłam przystąpić do testu i zmalować coś pięknego na twarzy.
Efekt mnie pozytywnie zaskoczył.Makijaż wyszedł naturalnie,kolory wyglądały pięknie,całość prezentowała się naprawdę świetnie.
Zacznijmy więc może od recenzji poszczególnych produktów.
Podkłady kryjące nr 20 i 30.Używam obu,czasem je mieszam,czasem nakładam osobno.Są wygodne w użyciu,trwałe,dobrze rozprowadzają się na skórze,twarz wygląda promiennie i zdrowo.Lubię ich zapach i to jak dobrze potrafią wtopić się w skórę nie powodując efektu maski.Kolorystyka również mi odpowiada,a poziom krycia jest zadowalający.
Teraz kolej na cień do powiek w kolorze Rose Taupe,to taki brudny róż pomieszany z fioletem który na oku wygląda naprawdę dobrze,sprawia wrażenie przydymionego oka.Spisze się zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego.Jest również trwały,nie osypuje się przy aplikacji,ma piękną matową barwę.
Tusz do rzęs również zrobił na mnie wrażenie.Ma bardzo intensywny czarny kolor.Szczoteczka jest nawilżona i dobrze rozczesuje rzęsy,trzeba tylko zebrać nadmiar tuszu do buteleczki tak aby nie posklejało nam rzęs.Jedno pociągnięcie dobrze wydłuża i pogrubia rzęsy.Zaś kiedy po wyschnięciu nałożyłam drugą warstwę to miałam już efekt naprawdę długich rzęs porównywanych do sztucznych.Dlatego maskara nadaje się na wielkie wyjścia jak i na co dzień.Tusz się nie kruszy i spokojnie trzyma cały dzień.Bardzo przypadł mi do gustu.Jest wysokiej jakości.
Ostatnim kosmetykiem który chcę zrecenzować jest szminka i zarazem mój numer 1.Mój hit.Kolor 097 Indian Rose.Szminka bardzo napigmentowana.Jedno pociągnięcie daje efekt pełnych ust.Jest aksamitna,delikatna i dobrze nawilża usta.Ponadto duży plus za sposób otwierania na klik,dzięki czemu wiem że dzieci mi się do niej nie dobiorą :) Jednym słowem uwielbiam!
Podsumowując kosmetyki Semilac zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie.Zarówno kolorystyką jak i świetną jakością.Ufam tej marce i po raz kolejny się nie zawiodłam.Myślę,że na stałe zawitają w mojej kosmetyczce.
Dziękuję za uwagę i pozdrawiam :)
Poniżej kilka zdjęć testowanych produktów oraz makijażu.









Komentarze
Prześlij komentarz